Tag Archives: teologia

„On, który własnego Syna nie oszczędził…”

Zwykły wpis

Drżą mi mentalne ręce… Bo strasznie chciałabym napisać Wam o moim odkryciu, a jednocześnie nie wiem, jak. Na tym temacie poprzewracali się najwięksi, z Anzelmem na czele. A mnie ostatnio wydaje się, że coś wiem i chciałabym spróbować to ująć w słowa. Znów „teologia rodzicielska” dała mi jakiś wgląd w wielką teologię… Tak mi się zdaje, ale wiem, jak trudno to ubrać w słowa, skoro to zaledwie intuicja. Nie podpalajcie więc stosów. A niezainteresowanych teologią przepraszam, bo to nawet nie odrobina, ale cała masa teologii. Jeśli jednak zechcecie przeczytać, bardzo to doceniam. Read the rest of this entry

Reklamy