Tag Archives: stres

Dalej ciężko

Zwykły wpis

No, chyba potrzebuję napisać, choć coś w głębi mówi mi, że narzekać nie wypada, że trzeba trzymać fason.

Ale jest mi ciągle bardzo ciężko. Ania ma od paru dni znów gorszy czas i jestem w stałym napięciu. Jasne, są chwile, kiedy da się dogadać i można nawet dobrze się bawić.

Niestety jest też dużo, za dużo jak dla mnie, chwil, kiedy czuję się przeciążona Jej płaczem, lękami, krzykiem. Dziś w czasie zabawy nawet Miś Puchatek (Ania) krzyczał na Prosiaczka (ja), który przyniósł mu miseczkę miodku: „Nie trzeba mi przynosić, nie potrzebuję pomocy, sam sobie przyniosę”… Read the rest of this entry