Tag Archives: sen

Nieprzyzwoicie banalny banał

Zwykły wpis

Miałam ostatnio dość. Czułam, że moje życie już zupełnie nie jest moje, że wydzierające się dziecię wydziera mi resztki tego, co kurczowo próbowałam uchronić dla siebie. Spokojne wypicie kawki? Nie, bo ostatnio co chwilę: „Mama, zobacz, jaki śliczny płatek znalazłam!”, „Mama, jogurt kapnął na krówkę!”, „Matko Boska (tak ostatnio mnie wołała), chodź grać w piłę!”, etc, etc.

Do tego jeszcze z trudem odzyskane wieczory zamieniły się w parogodzinne próby usypiania (dwukrotnie zupełnie brakło mi cierpliwości i zachowałam się podle i względem Ani, i Męża…). Dopadły mnie lęki o to, że nigdy już nie będę mogła spokojnie wziąć kąpieli, wyjść z domu, pospać, pożyć po mojemu. Read the rest of this entry

Udane wakacje z dzieckiem – kroniki cz. 1

Zwykły wpis

Tak sobie zatytułowałam ten wpis, choć w sumie nie chodzi o „wakacje” w ogólności ani o „dziecko”, tylko bardzo konkretnie o nasz ostatni wyjazd z Anią. Pomyślałam, że o nim napiszę – zarówno ku własnej pamięci, jak i po to, by się pochwalić, że potrafimy jako rodzina współpracować (co do czego miewałam nieraz wątpliwości;-)…).

Read the rest of this entry

Dobry rodzic – nierychliwy rodzic?

Zwykły wpis

Pamiętam, jak moja Mama jeszcze przed narodzeniem mojej Córki niepokoiła się, jak ja sobie poradzę, kiedy jestem taka „mało dynamiczna”. Kocham moją Mamę i widzę masę Jej dobrych cech, ale muszę Jej odmówić umiejętności dostrzegania moich atutów. A przynajmniej mówienia mi o nich.

Trochę przejmowałam się Jej uwagami, ale dziś mogę powiedzieć, jak wiele dobrych stron odnajduję w swojej rzekomej nierychliwości. Read the rest of this entry