Tag Archives: samodzielność

Chluba tramwajów

Zwykły wpis

A wczoraj znów miałyśmy coś w rodzaju Dnia Ślimaka. Święto – więc nie pracowałam (Mąż niestety tak od rana do wieczora). Jako że Ania od niedawna nie ma już potrzeby drzemki w południe (czasem śpi po południu, ale też nie zawsze), można jechać do kościoła choćby i na 12. I tak też było wczoraj. Read the rest of this entry

Reklamy