Tag Archives: pseudochrześcijańskie wychowanie

Wolność powinna być autentyczna

Zwykły wpis

No to wróciliśmy. Naprawdę odpoczęłam, pierwszy raz chyba od czasów ciąży. Tak, odpoczęliśmy na wakacjach z dzieckiem, to jest coś! A prawdę powiedziawszy, wyjeżdżając, obawiałam się, że ani nie odpoczniemy, ani nie zrealizujemy nic z zamierzeń. Jednak się udało, ale nie o tym ten wpis.

Tylko o wolności, bo dużo o niej się namyślałam w ostatnim czasie.

Read the rest of this entry

Reklamy

Dlaczego klapsy mogą być jeszcze gorsze niż bicie?

Zwykły wpis

Wielu uważa, że należy wyraźnie rozróżniać między biciem a klapsami. To pierwsze byłoby zdecydowanie naganne, podczas gdy drugie moralnie usprawiedliwione. Nie zgadzam się.

Nie piszę tego, by kogokolwiek potępiać. Nie czuję się lepsza od tych, którzy dają klapsy. Uważam jednak, że nie mają oni racji – gdybym sądziła inaczej, sama bym klapsy dawała. Chcę dawać świadectwo w tej sprawie, która wydaje mi się ogromnie ważna.

Read the rest of this entry

Nie chodzi tylko o klapsy ani o dzieci, ale o życie

Zwykły wpis

Powróciła ostatnio dyskusja o klapsach. Od dłuższego czasu mam poczucie, że powinnam w niej zabrać głos. Mogłabym najprościej powiedzieć: „Uważam, że można i trzeba wychowywać dzieci bez bicia, a to znaczy także bez klapsów. I tak próbuję robić”. Ale wiem, że to za mało.

Tylko co zrobić więcej… Im dłużej i uważniej obserwuję ten spór, tym bardziej jestem przekonana, że tu nie chodzi o klapsy ani o dzieci. Idzie o znacznie więcej. Read the rest of this entry

„Nie płacz, maleństwo” Claude Didierjean-Jouveau

Zwykły wpis

Dziś recenzja. Wreszcie uzupełniłam trochę biblioteczkę „dzieciową” o parę kolejnych pozycji wydawnictwa Mamania. Strasznie się cieszę. Szkoda że nie mam kasy na wszystkie.

Szczęśliwie zaraz po przyjściu paczki (i dwukrotnej wspólnej lekturze „Kołysanki o piersiach mamy”) Ania zasnęła i mogłam w czasie drzemki przeczytać pierwszą z nabytych książek: „Nie płacz, maleństwo” Claude Didierjean-Jouveau. Read the rest of this entry