Tag Archives: Augustyn

Cierpliwe poznawanie

Zwykły wpis

Najpierw będzie cytat bez źródła (zdradzę poniżej):

Dziękuj więc za to, co otrzymałeś, i nie smuć się z powodu obfitości tego, co pozostało. To, co osiągnąłeś i zabrałeś, jest już twoją własnością, a to, co zostało, również czeka na ciebie. To, czego nie mogłeś z powodu słabości otrzymać natychmiast, otrzymasz później, jeżeli wytrwasz. Nie chciej nierozważnie od razu zrozumieć to, czego w ten sposób pojąć się nie da, ani też nie odstępuj w swoim lenistwie od tego, co jedynie pomału można osiągnąć.

Read the rest of this entry

Reklamy

Odrobina teologii o poranku. O zaufaniu c.d.

Zwykły wpis

Discmaimer: Tak na wszelki wypadek ostrzegam w tytule, jak ktoś nie chce, niech nie czyta. Powinnam ostrzec także dlatego, że to skutki moich przemyśleń o zaufaniu i jego braku –  z kiepsko przespanej nocy.

Swoją drogą jest kilka rzeczy, których w byciu mamą nie cierpię najbardziej (a tak właściwie trafniej byłoby powiedzieć: cierpię najbardziej) i jedna z nich działa się tej nocy: nie dość, że Ania budziła się często i koniecznie potrzebowała mnie, by znów zasnąć, to jeszcze w tych krótkich przerwach między kolejnymi pobudkami śniło mi się… że nie mogę Jej uśpić!;) No ale przeżyłyśmy.

Wracając do tematu, to pomału kształtuje się we mnie jakaś „teologia rodzicielska”. Skoro może być teologia queer i cała masa innych… Nie lubię podziałów w teologii i pokawałkowania na setki dziedzin, które odrywa ją od życia. No ale faktycznie jest tak, że moje obecne życie daje mi dużo duchowych inspiracji i skłania do przemyśleń na tematy fundamentalne.

I jeszcze ostatnie zastrzeżenie: że sama dobrze wiem, że zupełnie nie umiem znaleźć adekwatnego języka do opowiedzenia tego, co bym chciała. Read the rest of this entry