Tag Archives: agnieszka stein

Moja mała roślinka

Zwykły wpis

Wspaniałej książce „Dziecko z bliska” Agnieszki Stein (zachwalam ją ostatnio w każdym wpisie zupełnie bezinteresownie, a szczerze) zawdzięczam porównanie wzrastania dziecka do rozwoju rośliny. Nie, żeby ona pierwsza na to wpadła, to porównanie jest dość oczywiste („rośnie”, etc), ale zarówno książka, jak i teksty Agnieszki w różnych miejscach w Internecie dobrze mi unaoczniły tę metaforę. I widzę, jak cudownie pasuje do Ani.

Pozwolę sobie na cytat:

Brzoskwinia to brzoskwinia. Dobra lub zepsuta. Choćby nie wiem jak się starać, to nie będzie z niej pomidora. Read the rest of this entry

Reklamy