Pilnie potrzebuję

Zwykły wpis

nadrobić nieodrobione zadanie z przeszłości.

Chcę się nauczyć troszczyć o siebie.
Zawsze traktowałam tę frazę z podejrzliwością. A teraz potrzebuję jak tlenu.

 

Macierzyństwo nauczyło mnie kochać bezwarunkowo – nie tylko własne dziecko, także siebie i innych.

Teraz ufam, że mnie nauczy się o siebie troszczyć, bo bez tego nie umiem już dłużej być mamą, jaką chcę być, ani w ogóle nie mam siły być. Kiedy widzę, jak odganiam od siebie (i fizycznie, i emocjonalnie) własne dziecko, bo jestem tak bardzo wyczerpana życiem, to wiem, że potrzeba zmian. I to nie zmian w dziecku, nie zmiany świata, tylko zmiany we mnie.

Uczę się. Poznaję. Pytam o to, co mnie tak najbardziej męczy.

Jedną z odpowiedzi już znalazłam – odkąd pamiętam próbuję sobie radzić z niewystarczającymi środkami, kombinować, tworzyć prowizorki. Teraz jest chyba czas, żeby trochę tych prowizorek się rozpadło, a ja zbudowała coś na nowo, ale porządniej.

Advertisements

About lovespatient

Zakładam bloga już n-ty raz w moim nie aż tak długim życiu. Zawsze wtedy, gdy czuję się na tyle zakręcona, że ufam, że pisanie pomoże mi się odkręcić. Jak widać z faktu, że po jakimś czasie każdy zarzucam, chyba (trochę) pomaga.

4 responses »

  1. ja również bardzo odczuwam wyczerpanie…ciągły brak czasu dla siebie,zaspokajanie potrzeb wszystkich,a swoich na końcu (tylko,że z reguły nie ma
    już wtedy czasu).

  2. Na naukę nigdy nie jest za późno. A nieodrobione zdania z przeszłości i tak nas nie miną. Im bardziej od nich uciekamy, tym szybciej wychodzą nam na spotkanie. Pozdrawiam,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s