Krótko o dobru i braku lęku

Zwykły wpis

Kiedyś, dawno, dawno temu, byłam bardzo odważna i przebojowa. Nie zastanawiałam się, jaki jest świat, bo wydawało mi się, że i tak sobie ze wszystkim  poradzę.

A potem przestałam sobie radzić.

 

I coraz bardziej się bałam. Kto co sobie pomyśli. Kto co już pomyślał. Jak wypadnę. Czy się nie skompromituję. Ile błędów już popełniłam.

Chciałam spotykać się z ludźmi, ale bardzo się bałam, nie chciałam, żeby widzieli jak sobie nie radzę. Tak było i w czasie chorowania na depresję i w pierwszych kilkunastu, a może i więcej, miesiącach po urodzeniu Ani.

Teraz poznaję coraz więcej osób – zarówno ucząc, jak i dzięki przedszkolu. Otwieram się i okazuje się, że nawet na pierwszy rzut oka bardzo poważne i wzbudzające moje obawy osoby okazują się serdeczne, otwarte i bardzo podobnie do mnie myślące. Dziś przy okazji organizowania prezencików dla Pań z okazji Świąt popracowałam trochę razem z jedną z Mam. I przy tej prostej robocie zaczęłyśmy coś gadać o wychowaniu dzieci. Widzę, że owa Mama się trochę krępuje, ale w końcu mówi, że pokaże mi książkę, która przemieniła Jej podejście do wychowania. Trochę się obawiam, co to będzie, a Ona przynosi jedną z moich najulubieńszych:-)

Dostrzeżenie dobra i zaznanie dobra wymaga otwarcia się. I przełamania lęku.

 

Reklamy

About lovespatient

Zakładam bloga już n-ty raz w moim nie aż tak długim życiu. Zawsze wtedy, gdy czuję się na tyle zakręcona, że ufam, że pisanie pomoże mi się odkręcić. Jak widać z faktu, że po jakimś czasie każdy zarzucam, chyba (trochę) pomaga.

6 responses »

  1. dokladnie znam uczucie strachu. Blokuje wszystko i jakos tak wszystko staje sie wrogie… Jeszcze nie nauczylam sie leku pozbywac, moze kiedys:) kazda opinia jest krytyka w moich oczach, zyje sie ciezko z tym.

    • „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały…”:) Od jednej z książek z tej serii, czytanej już w liceum, zaczęła się moja fascynacja pedagogiką itp:) No i zręby świadomości o rodzicielstwie;) Oczywiście mam tu na myśli teorie, bo praktyka była ważniejsza:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s