Byłam na zajęciach otwartych w naszym przedszkolu

Zwykły wpis

Pochwalę się Wam!

Grupa I otrzymała dziś imię Krasnoludków i z tej okazji Rodzice mogli być na zajęciach w przedszkolu i oglądać, jak dzieci miały różne zadania, tańce itp – trwało to ponad 40 minut i było super.
Po tym, co wcześniej słyszałam, jestem pod ogromnym wrażeniem zachowania mojej Ani. Wykonywała wszystkie polecenia, w pewnym momencie była jedynym dzieckiem, które grzecznie czekało, aż pani podejdzie odebrać od niej jakiś tam znaczek po zabawiewink Nie wpadła w panikę, jak zgubiła drzwiczki od domku krasnoludków, który miała ułożyć na kartce, tylko 3 razy złożyła go i rozłożyła, szukając (a patrząc z rogu sali tylko czekałam na histerię), po czym poczekała, aż pani do niej podeszła i powiedziała, że nie ma drzwiczek (siedziała na nich, hihi). Parę razy zdarzyło się, że coś Jej nie pasowało (mam w ręku od wczoraj diagnozę SI i jestem bardzo wyczulona, co może Jej nie pasować), ale bardzo szybko sobie z tym radziła albo spokojnie czekała na pomoc pani, bez jakichś pisków i krzyków.

Np. jak mieli usiąść na dywanie i oceniła, że jest za mało miejsca, to stała, aż pani przesunęła dzieci (wiem, wg pani powinna sama ich poprosić pewnie). Jak Ją ktoś potrącił i uderzył w główkę przechodząc, to sprawdziła kto to i co to, a jak się okazała ulubiona Lenka, która przechodziła obok, to zupełnie się uspokoiła.

W tańcu było Jej wyraźnie ciężko (choć lubi tańczyć, no ale może znów trochę za głośno), w domu pokazywała mi wszystkie kroki, a tam się gubiła trochę i zaczęła dłubać w nosiewink, ale miała tak super partnera, że świetnie sobie poradzili. Muszę powiedzieć, że serce matki biło mocno ze wzruszenia, jak pani kazała im odnaleźć swoje pary do tańców, Ania znów trochę zagubiona stała, a Bartek podszedł do Niej, pewnie wziął Ją za rączki, przeciągnął przez pół sali, żeby zająć dobre miejsce i normalnie Ją (choć chwilami dłubiącą w nosie) prowadziłbig_grin Wczoraj powiedziała mi: „Bart jest moim najlepszym przyjacielem”, zapytałam: „Co z Karolkiem?”, powiedziała, że Karolek teżwink

Chwilami wyraźnie traciła na chwilę orientację, ale wystarczyło, że się do Niej uśmiechnęłam, albo pani (ta fajniejsza) pogłaskała Ją po łapce i już było ekstra. A, jeszcze czapka krasnoludka Jej zaczęła przeszkadzać (największą nadwrażliwość na dotyk ma na głowie, szyi i plecach), to też spokojnie powiedziała o tym panismile
Pewnie dla wielu z Was to nic niezwykłego, ale ja jestem pod ogromnym wrażeniemsmile

Reklamy

About lovespatient

Zakładam bloga już n-ty raz w moim nie aż tak długim życiu. Zawsze wtedy, gdy czuję się na tyle zakręcona, że ufam, że pisanie pomoże mi się odkręcić. Jak widać z faktu, że po jakimś czasie każdy zarzucam, chyba (trochę) pomaga.

5 responses »

  1. Dłubanie w nosie mnie rozwaliło :D. Wygląda na to, że Ania w większości sytuacji super sobie poradziła. Gratulacje, Aniu i Mamo Ani ;)!

  2. Pingback: Szukanie rozwiązań « Love's patient

  3. Z Twoich opisów wynika, że Ania jest bardzo podobnym dzieckiem do mojej Mai. Maja również zaczęła w tym roku przedszkole. Miałam wiele wątpliwości, ale teraz widzę, jak się zmienia, jak staje się coraz bardziej otwarta (powiedziała dziś rano sąsiadowi pierwsza Dzień Dobry!) i zaczyna szczerze cieszyć się z tego, że chodzi do przedszkola i bawi się z dziećmi. Dla mnie to niewiarygodne. We wrześniu była jeszcze dzieckiem, które chowało się za moimi nogami, gdy tylko ktoś do Niej „zagadał”, a gdy kręciła się na karuzeli i jakieś dziecko na nią wskoczyło (na karuzelę, rzecz jasna, nie na Maję ;)) to ona zaraz z niej schodziła.
    Widzę, jak wielką pracę wykonała.

    W ogóle Ci się nie dziwię, że jesteś tak dumna.

    A starsza córka – Lenka – to dla odmiany niesamowicie towarzyski i otwarty na świat osobnik.

    Pozdrawiamy! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s