Cierpliwość na wzór Jezusa

Zwykły wpis

[Cierpliwość na wzór Jezusa (długi cytat bez komentarza póki co) – pomyślałam, że warto wrzucić, a później się głębiej nad tym zastanowię. Takie późnowieczorne odkrycie z dzisiejszej Godziny Czytań (której nota bene nie odmówiłam w ramach dzisiejszej niechęci do wszystkiego…)]

Z dzieła św. Elreda, opata, Zwierciadło miłości
(księga 3, 5)

Miłość braterska ma brać przykład z Chrystusa
Nic nas tak nie pobudza do tego, byśmy kochali nieprzyjaciół, co stanowi szczyt miłości bratniej, jak wzruszające rozważanie przedziwnej cierpliwości Chrystusa, dzięki której ten „najpiękniejszy z synów ludzkich” wystawił swoje pełne wdzięku oblicze na oplwanie przez bezbożnych. Oczy zaś swoje, które władczym spojrzeniem ogarniają cały świat, wydał na zasłonięcie przez niesprawiedliwych. Plecy swe wystawił na biczowanie, a głowę budzącą trwogę wśród wrogich potęg i mocy poddał kłującym cierniom. Sam siebie skazał najpierw na zniewagi i obelgi, a potem zniósł cierpliwie krzyż, gwoździe, włócznię, żółć i ocet, we wszystkim łagodny, cichy i spokojny.
A wreszcie „jak owca został poprowadzony na rzeź i jak baranek zamilkł przed strzygącym go, a nie otworzył ust swoich”.
Któż, słysząc ten cudowny głos, pełen słodyczy, miłości i spokoju: „Ojcze, przebacz im”, nie ogarnie zaraz całym uczuciem serca swoich nieprzyjaciół? „Ojcze” – powiedział – „przebacz im”. Czy można było dodać więcej łagodności i miłości tej modlitwie?
On jednak dodał! Mało Mu było się modlić, chciał jeszcze usprawiedliwiać. „Ojcze – mówił – przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”. Wielce bowiem grzeszą, ale mało rozumieją. Przybijają do krzyża, ale nie wiedzą, kogo przybijają, „gdyby bowiem wiedzieli, nigdy nie ukrzyżowaliby Pana chwały”. Dlatego Jezus mówi: „Ojcze, przebacz im”. Myślą, że On jest tym, który przestępował Prawo, przypisywał sobie Boską godność i zwodził lud. Ukryłem przed nimi moje prawdziwe oblicze, nie rozpoznali mego majestatu, dlatego „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”.
Jeżeli człowiek chce miłować samego siebie, nie powinien się hańbić żadną niedozwoloną przyjemnością cielesną. Aby zaś nie ulegać pożądliwości zmysłowej, należy zwrócić wszystkie uczucia ku słodyczy ciała Pańskiego. Lecz żeby spocząć doskonalej w słodyczy miłości bratniej, trzeba objąć ramionami prawdziwej miłości także i nieprzyjaciół.

By jednak ten Boski ogień nie przygasł ostudzony trwaniem w nieprawościach, należy mieć ciągle utkwiony wzrok duszy w cichej cierpliwości umiłowanego Pana i Zbawiciela.

Advertisements

One response »

  1. Pingback: Jezus, cierpliwość, doskonałość i co to ma do dzieci « Love's patient

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s